sobota, 24 maja 2014

Cała prawda/ Zusa

Koniec przyjaźni? Nie wiem...


Otóż ja i Zosia przyjaźniłyśmy się rok. Byłyśmy najlepszymi przyjaciółkami  i wszyscy nam zazdrościli uczuć. Znałyśmy każdą drobnostkę,wadę i inne rzeczy ale nie przeszkadzało nam to zbytnio.
Jednak założenie bloga o przyjaźni to był zły pomysł. W lutym 2014 roku zaczęłyśmy się sprzeczać o każdą rzecz. W końcu stało się to dla nas normom ale jakoś nie przywiązywałyśmy wagi w końcu ,,Są zloty i upadki'' jak to mawia przysłowie. Powierzyłyśmy sobie wiele tajemnic. Zosia wiedziała o mnie wszystko nawet lepiej niż ja sama, po prostu nie musiałam nic mówić ona wiedziała o co chodzi.
Jednak pewnego razu powiedziała mi ,,Masz ostatnią szansę, jeżeli ją stracisz koniec z nami''. Zazwyczaj kłótnie były ,,Moją'' winą lecz ona zawsze na mnie zwalała choć miałam rację (nie wchodźmy w szczegóły).
Jednak w ubiegłą sobotę zaprosiła mnie na swoje urodziny. Z wielką chęcią się chciałam wybrać. Jednak wczoraj rodzice oznajmili ,,Jedziemy na zakupy, bo połowa rzeczy jest to wywalenia'' mieli rację, bo wszystkie spodnie, bluzki i reszta ciuchów były bardzo krótkie. Kłóciłam się z nimi wiele godzin,płakałam aby zmienili zdanie, ale oni trzymali się swojego. Rano napisałam jej, że nie mogę przyjechać, bo ,,Muszę jechać na urodziny cioci'' ( co prawda urodziny są jutro. A gdybym jej powiedziała prawdę obraziła by się) ok było spoko. Kiedy wróciłam wchodzę na fb. a ona do mnie piszę, że złamałam jej serce i jestem najgorszą przyjaciółką. Nie wiem skąd się dowiedziała. Naszej przyjaźni pewnie już koniec. Jest mi trochę żal ale....To nie tylko moja wina. Czy nasza ''przyjaźń'' ma jeszcze sens?

Zosia jeżeli to czytasz: Mam dość tych ciągłych kłótni zawsze ja jestem winna i zawsze ja cię przepraszam. Nigdy nie chciałam tego robić ale...Muszę. Nasza przyjaźń jest na skraju upadku czy MOJE przeprosiny mają sens?  Nie wiem o co chodzi...Ale chcę abyś wiedziała ,,Nigdy przenigdy cię nie zapomnę nawet gdybyśmy były od siebie oddalone o 1.000.000 mil nigdy cię nie zapomnę.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Masakra ♥/Zusa -♥-





Cześć! Długo mnie tu nie  było prawda? Zawiodłam się na sobie (bez sensu)...Problemy miłosne,rodzinne i szkolne przyprawiają mnie o mdłości. Kurczę czy nie może być tak że jak się kogoś kocha to ona kocha ciebie? Straszny problem...Postaram się pisać posty przynajmniej raz na tydzień? Muszę uzgodnić to z założycielką...Według mnie między naszą przyjaźnią też się lekko sknociło :( Szczerze myślałam że poniedziałki są mega okropne. A tu proszę! Załapałam 4 ze sprawdzianu z matmy z którego najlepiej mi nie idzie. A u was jak minął tam ten tydzień?



Ps. Polecam wam nowy serial na kanale Teletoon+ pt. ,,Grachi'' bardzo wciągający
Hej kochani <3 <3 <3
Przepraszam, że długo nie pisałam :(
Po prostu nie miałam czasu.
Ale widzę, że Zuska też się nie popisała! ;P Niu, niu! :D

Mam jeszcze jeden fajny blog, dla nastolatek (12+)   [klik]

Przy okazji zmieniam nazwę. Nazywałam się ''Zojda'', a teraz ''Mechi Zojda'' :)
==========================================================================
U mnie układa się dosyć dobrze. Jak to u każdej nastolatki -
Ostatnio miałam pewne problemy, niestety ;P
A w tych problemach miałam dowód na ludzi. Jacy to potrafią być fałszywi i źli. No bo pomyślcie. Jak można kłamać komuś prosto w oczy na wasz temat. Jak można wymyślać jakieś durne bajeczki na wasz temat. To okropność. A do tego najgorsze - udawanie przyjaciela, dobrej koleżanki, którzy zawsze cię wspierają, a tu nagle okazuje się, że oni tylko udawali. Że knuli jakiś spisek. To wcale nie jest dobre. A najgorsze jest to, że inni im w te bajeczki wierzą. W zmyślanie. No i kto tutaj cierpi? Niby by się wydawało, że to tamten kto udawał fałszywego i kłamał powinien ponieść karę. A tu zaskoczenie, to my ponosimy karę za niego. Albo raczej ktoś nas o coś osądza, a my wcale nie jesteśmy winni. Straszne...
Ale teraz jest już lepiej. No chociaż... niektóre osoby są jakie są i chyba juz nigdy się nie zmienią. A niektórzy nadal będą wierzyć w nieprawdę rzuconą z ich lub kogoś innego strony..
Ale po co się przejmować! :) [Fałszywy uśmiech]
W końcu może się kiedyś wszystko ułoży.. (No właśnie! KIEDY????!!!!)
*******************************************************************************
A tu łapcie takie moje zdjątko! Nie hejtujcie!
Paa ;*
Zusa, jak nie dodasz postu to odchodzę!!!
Mechi Zojda

czwartek, 6 lutego 2014

Poznajcie mnie /Zojda ♥

  ~Zojda~

Hej :) Nazywam się Zosia Skrzypczak, ale wszyscy mówią na mnie Zojda. W tym roku, w maju skończę 13 lat. Moje hobby to granie na pianinie i śpiewanie. Uwielbiam też szkicować. Jestem współwłaścicielką tego bloga, wraz z moją kochaną BFF - Zusą :* <3 Kocham Cię !!! <3  


Hehe ;) Tutaj łapcie moja fotkę. Nie hejtujcie !!! Robiłam na szybko ! Oceńcie mnie w komentarzach od 1 do 10. Tylko szczerze.  Wiem, że będą same 1 :(

Ja już muszę lecieć ! ;* Bye ! <3 Pozdrawiam moją BFF - Zusę, i wszystkich czytelników bloga ! ;)

Paaaaa !

♥ Poznaj mnie ♥/ Zusa

Cześć :) Mam na imię Zuza ale wolę jak mówią do mnie Zusa. Ja wraz z Zojdą jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami. Ja osobiście miałam już wieele blogów ale..... to chyba was nie interesuję :)

Ale zmieńmy temat. Nudzisz się ? Niedługo masz ferie ale nigdzie nie jedziesz ? Pomogę ci !

Załóż swój zeszyt z modą !

Potrzebujesz :

♥Gazety ; plotkarskie, modowe itp.
♥Nożyczki klej
♥Długopisy i pisaki
♥Zeszyt.
♥Kolorowe papiery naklejki itd.

                                                                                       
         

    
              ZESZYT
♥Do okładki zeszytu przyłóż wybraną kartkę
♥Wytnij je równo z kształtem :)
♥Ozdób ją we własny sposób ; naklejki,kwiatki itp.


  ZAWARTOŚĆ
♥Z gazet wytnij obrazki.
♥Wklej je w wybrane miejsce.
♥ Opisz każdą kreację np. ,,Sukienka jak widać ma pofalowane brzegi''